Iwona Kupiec

Iwona Kupiec

email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Podsumowanie rundy jesiennej

Runda jesienna sezonu 2020/21 dobiegła końca, więc nadszedł czas, aby podsumować ten okres w wykonaniu podopiecznych Bartłomieja Janeczka. Kabel zimę spędzi na 5 miejscu grupy III krakowskiej A Klasy. Zespołowi z Parkowej w 14 rozegranych spotkaniach udało się zgromadzić 25 punktów, na które złożyło się osiem zwycięstw, pięć porażek i jeden remis. Stosunek bramek wyniósł 42:26.


Obiecujący początek

Kabel sezonowe zmagania rozpoczął od II rundy regionalnego Pucharu Polski, w której mierzył się z Fairantem Kraków. Mimo wąskiej wówczas kadry, Kablarze zdominowali przeciwnika aplikując mu 6 goli i nie tracąc przy tym ani jednego. Z dobrej strony pokazał się w tym meczu m.in. Konrad Wieczorek, który w swoim debiutanckim występie strzelił dwa gole i zaliczył asystę, czym zasłużył sobie na tytuł MVP spotkania. Wysokie zwycięstwo w pucharze było dobrą prognozą przed rywalizacją ligową, która miała rozpocząć się tydzień później.

W meczu inaugurującym sezon, Kabel spotkał się na wyjeździe z Bratniakiem Kraków. Start należało zaliczyć do udanych, bo dzięki dwóm bramkom Damiana Kodyry, Kabel wywiózł trzy punkty z terenu rywala. Zaledwie trzy dni później na własnym stadionie podejmował dobrze znany sobie Fairant, z którym tym razem wygrał 3:0. Cieszyło nie tylko kolejne zwycięstwo, ale przede wszystkim trzecie z rzędu czyste konto. Po takim początku wydawało się, że cel, jakim był awans do wyższej klasy rozgrywkowej, będzie jak najbardziej realny.


Problemy kadrowe i nierówna forma

Plany skomplikował mecz z Pogonią Skotniki na wyjeździe, na który Kabel udał się w zaledwie 12-osobowym składzie. Liczne nieobecności odcisnęły piętno na dyspozycji zespołu, który szybko stracił trzy bramki. Mimo podjęcia walki i złapania kontaktu oraz gry w przewadze przez 30 minut, Kabel nie zdołał doprowadzić do wyrównania, a w dodatku stracił jeszcze trzy gole ulegając Pogoni 2:6. Ta porażka była początkiem słabszego okresu i nierównej gry Kablarzy. Kolejnym meczem miało być spotkanie III rundy PP z Wieczystą Kraków. Nikt nie oczekiwał, że w starciu z takim przeciwnikiem, Kablowi uda się wywalczyć korzystny rezultat. Mimo porażki 2:7 i odpadnięcia z pucharu, atmosfera i obecność dużej liczby kibiców pozwalały określać ten mecz mianem piłkarskiego święta. Po Wieczystej przyszła trzecia z rzędu porażka, tym razem z Rzozovią 0:1. Piąty mecz na przestrzeniu 14 dni i wąska kadra niewątpliwie przyczyniły się do takiego rezultatu.

Następne pięć kolejek to była typowa gra w kratkę (W-L-L-W-L). Zaczęło się od wyjazdowego zwycięstwa z Iskrą Krzęcin, potem przyszły porażki z Cedronką i Gajowianką, następnie wygrane wysoko derby z Podgórzem i przegrana z Tramwajem. Warto przede wszystkim wspomnieć o meczu derbowym. W 42. minucie przy stanie 1:1, debiutujący w zespole Kamil Kłusek zagotował się i obejrzał czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie i Kabel musiał odtąd radzić sobie w dziesiątkę. Mimo to, zespół trenera Janeczka totalnie zdominował rywala i w osłabieniu zaaplikował mu aż 6 goli. Świetne zawody rozegrał między innymi Grzegorz Grzesiak (2 gole, 4 asysty) oraz Olaf Niepokój, dla którego był to debiut w kablowych barwach. Okoliczności tak wysokiego zwycięstwa pozwoliły z optymizmem przystąpić do wyjazdowego meczu z Tramwajem. Kabel prowadził niemal przez całe spotkanie, po to by w 90 minucie pozwolić przeciwnikowi na wyrównanie, a w doliczonym czasie na strzelenie zwycięskiego gola. To była bolesna i jednocześnie ostatnia porażka Kabla w tej rundzie. Kolejne pięć meczów to cztery zwycięstwa i remis ze Strzelcami po kuriozalnej sytuacji, w której sędzia podyktował karnego za faul gracza rywali na swoim koledze z zespołu.


Statystyki

Szanse Kabla na awans nie są jeszcze pogrzebane, ale strata 9 punktów do liderującej Pogoni wydaje się być prawie niemożliwa do odrobienia. Zespół Bartłomieja Janeczka z 42 strzelonymi golami pochwalić się może drugą najlepszą ofensywą ligi. Najwięcej minut na boisku spędzili Robert Piwowarczyk, Grzegorz Grzesiak i Konrad Wieczorek. Najlepszym strzelcem Kabla był Axel Rednau z jedenastoma trafieniami, a wśród asystentów królował Grzesiak (14). W niechlubnej klasyfikacji kartkowiczów prym wiedli Grzesiak (6x żółta), Pieczarkowski (6x żółta, 1x czerwona), Wieczorek (3x zółta, 1x czerwona) i Kłusek (3x żółta, 2x czerwona). Poniżej pełna klasyfikacja strzelców i asystentów:

STRZELCY:

11 – Axel Rednau

10 – Grzegorz Grzesiak

7 – Konrad Wieczorek

3 – Robert Piwowarczyk, Sebastian Bator, Damian Kodyra

2 – Olaf Niepokój

1 – Oskar Wojnicki, Kamil Kłusek, Dawid Rosikoń, Maksymilian Krawczyk, Jakub Pełka, Marcin Białas, Marcel Augustyński

ASYSTENCI:

14 – Grzegorz Grzesiak

6 – Axel Rednau

5 – Konrad Wieczorek, Robert Piwowarczyk

4 – Sebastian Bator, Adrian Krupa

2 – Olaf Niepokój

1 – Oskar Wojnicki, Kamil Kłusek, Dawid Rosikoń, Maksymilian Krawczyk, Marcel Augustyński, Marcin Białas, Jakub Pełka