Redakcja
- Seniorzy
- Opublikowano
Klasa Okręgowa: Wysokie zwycięstwo z Grębałowianką
Drużyna Kabla Kraków pokonała na stadionie Hutnika Grębałowiankę 4:0 i uzyskała pozycję lidera Klasy Okręgowej Kraków II.
Spokojny początek, kontrola Kabla
Kablarze jechali na mecz w roli zdecydowanego faworyta – po trzech zwycięstwach z rzędu i z kompletem punktów. Grębałowianka natomiast miała na koncie dwie porażki i jedną wygraną. Początek spotkania był spokojny, obie drużyny starały się wyczuć przeciwnika. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie, a okazje bramkowe były nieliczne. Strzały z obu stron pewnie bronili bramkarze albo lądowały obok bramki. Kabel przeważał, ale pierwsza połowa zakończyła się bez goli.
Pierwsze bramki nowych zawodników
Po przerwie zespół Bartłomieja Janeczka znacząco podkręcił tempo i coraz częściej zamykał rywali na ich połowie. W 49. minucie padł upragniony gol – piękna akcja od własnej bramki zakończyła się rozegraniem dwójkowym Podkowa–Sęp, a Bartłomiej Podkowa precyzyjnym strzałem zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach Kabla.
Chwilę później gospodarze już wyraźnie kontrolowali spotkanie, a w 64. minucie do siatki trafił kolejny nowy zawodnik – Filip Gnap. Pomocnik huknął pod poprzeczkę i również cieszył się z premierowego gola dla drużyny z Parkowej.
Pewny karny Cebuli i asysta debiutanta
W 77. minucie Kabel otrzymał rzut karny po faulu na Cebuli. Sam poszkodowany wziął piłkę i pewnym uderzeniem podwyższył na 3:0.
Grębałowianka miała jedną dogodną okazję, lecz strzał skrzydłowego świetnie obronił Grzegorz Fundament, zachowując czyste konto. W doliczonym czasie gry na listę strzelców wpisał się jeszcze Bartłomiej Hankus, który wykończył zespołową akcję po rozegraniu Adama Matuszczaka i 17-letniego Filipa Zięby. Dla młodego zawodnika była to pierwsza asysta w seniorach.
Lider po czterech kolejkach
Kabel zwyciężył 4:0, notując czwarte zwycięstwo z rzędu i pokazując siłę ofensywną całego zespołu. Drużyna z Parkowej ma komplet 12 punktów i prowadzi w tabeli razem z Zieleńczanką, ale z lepszym bilansem bramkowym.
Wypowiedź trenera Bartłomieja Janeczka:
„To był mecz, w którym po raz kolejny pokazaliśmy cierpliwość i konsekwencję. W pierwszej połowie mieliśmy przewagę pozycyjną, ale nie potrafiliśmy przełożyć jej na klarowne sytuacje bramkowe. Grębałowianka natomiast zagrażała nam głównie po stałych fragmentach gry i kontratakach. W przerwie skorygowaliśmy kilka elementów w organizacji gry, podkręciliśmy intensywność i zaczęliśmy stwarzać okazje, które tym razem skutecznie zamienialiśmy na bramki – stąd tak okazały wynik.
Cieszy mnie fakt, że zawodnicy potrafią dzielić się odpowiedzialnością i nie jesteśmy uzależnieni od jednego czy dwóch graczy. Każdy wnosi coś do drużyny, niezależnie od wieku czy doświadczenia.
To zwycięstwo jest nagrodą za pracę całego zespołu, ale traktujemy je jako kolejny etap. Liga jest długa, dlatego musimy utrzymać wysoką etykę pracy i cały czas się rozwijać”.