Pracujemy nad powrotem do formy, dwa sparingi rozegrane

W ubiegły weekend pierwszy zespół Kabla ze względu na nieparzystą liczbę drużyn w grupie III krakowskiej klasy A musiał pauzować w rozgrywkach. Jest to idealna okazja do popracowania nad formą, która w ostatnim czasie nieco szwankuje, gdyż w siedmiu spotkaniach tego sezonu udało się odnieść tylko trzy zwycięstwa, a czterokrotnie Kabel schodził z boiska jako przegrany.

Dwa tygodnie przerwy dały czas na rozegranie dwóch meczów sparingowych, w których trener Bartłomiej Janeczek mógł testować nowych zawodników, a także swoje pomysły na ustawienie zespołu w kolejnych spotkaniach. W pierwszym meczu testowym "Kablarze" zmierzyli się w meczu wyjazdowym z Kmitą Zabierzów i przegrali z wyżej notowanym przeciwnikiem 0:2, z kolei w drugim pojedynku lepsi byli już zawodnicy Kabla, którzy pokonali na własnym boisku 3:1 występującą w wadowickiej klasie okręgowej Sosnowiankę Stanisław Dolny. Bramki zdobyli Grzegorz Grzesiak, Oskar Wojnicki oraz zawodnik testowany.

Następne spotkanie ligowe już w najbliższą niedzielę, o godz. 16:30 na stadionie przy ulicy Parkowej Kabel zagra w derbach z Podgórzem Kraków.

Podział punktów młodzików w pojedynku z Borkiem

W sobotę w meczu 4. kolejki młodziki Kabla zmierzyły się w meczu wyjazdowym z Borkiem II Kraków, spotkanie zakończyło się remisem 2:2 (1:0). Mimo faktu, że podopieczni Bartłomieja Janeczka tylko zremisowali to udało im się awansować na pozycję samodzielnego lidera swojej ligi.

Pierwszą bramkę zobaczyliśmy dopiero tuż przed przerwą, gdy w polu karnym faulowany był Aleksander Stelmach, a sędzia wskazał na wapno. Do piłki podszedł sam poszkodowany, który pewnym strzałem pokonał golkipera gospodarzy. Druga część spotkania lepiej rozpoczęła się dla rywali, którzy w 38. minucie doprowadzili do wyrównania po samobójczym trafieniu jednego z naszych zawodników. Nasi młodzi zawodnicy się nie poddawali i wciąż atakowali na bramkę Borku. Po pięciu kolejnych minutach udało się ponownie wyjść na prowadzenie, a po rzucie rożnym Stelmacha, zgraniu piłki przez Rafała Oczkowicza do siatki trafił Maksymilian Kowalczyk. Na siedem minut przed końcem Borek doprowadził do wyrównania po raz drugi po drugim golu samobójczym naszego zespołu. Więcej bramek już nie zobaczyliśmy i mecz zakończył się remisem 2:2.

Kolejne spotkanie młodzi "Kablarze" rozegrają 27 września o godz. 10:00, na swoim stadionie będziemy gościć Wieczystą II Kraków. Będzie to mecz 9. kolejki, który zostanie rozegrany awansem.

Bramki dla Kabla:

1:0 Aleksander Stelmach (rzut karny), 2:1 Maksymilian Kowalczyk (asysta: Rafał Oczkowicz)

Skład Kabla: Domanus - Dyląg, Zimnicki, Koźmik, Broniewski, Majewski, Stelmach, Zapała, Oczkowicz oraz Mrzygłód, Szafran, Kowalczyk, Pacuła

Czwarta porażka Kabla, wracamy na tarczy z Gaju

Nie udał się seniorom wyjazd do Gaju na mecz 7. kolejki grupy III krakowskiej klasy A z miejscową Gajowianką. Podopieczni trenera Bartłomieja Janeczka przegrali 1:3 (1:1) i była to już czwarta porażka naszego zespołu w trwającej kampanii. Jedyną bramkę dla "Kablarzy" zdobył Axel Rednau.

Mecz rozpoczął się lepiej dla zespołu gospodarzy, który w 26. minucie objął prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przytomnie w polu karnym zachował się Tomasz Jakubczak, który wystawił piłkę Piotrowi Forysiowi, a ten mocnym strzałem otworzył wynik spotkania. "Kablarze" dobrze zareagowali na stratę bramki i od razu zaczęli atakować z większą intensywnością. Szybko udało się dopiąć swego, bo w 34. minucie po wrzutce Grzegorza Grzesiaka z rzutu wolnego idealnie do piłki wyszedł Axel Rednau i wpakował piłkę do siatki obok bezradnego golkipera gospodarzy. Druga część meczu również rozpoczęła się lepiej dla Gajowianki, której w 49. minucie meczu arbiter tego spotkania przyznał rzut karny. Do piłki podszedł Maciej Kwiecień, który okazał się pewnym egzekutorem "jedenastki" i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 2:1. Mimo usilnych prób Kabla nie udało się doprowadzić do wyrównania, z kolei Gajowianka podwyższyła na 3:1, gdy na strzał zewnętrzną częścią stopy z odległości 30-35 metrów zdecydował się Marcin Gadocha, a piłka wpadła "za kołnierz" próbującego interweniować Mateusza Małka. Na kilka minut przed końcem Kabel miał szansę zdobyć bramkę kontaktową, ale strzał Konrada Wieczorka z rzutu karnego obronił Ryszard Cąber.

W kolejnej serii gier Kabel będzie pauzował ze względu na nieparzystą ilość zespołów. Kolejne spotkanie podopieczni Bartłomieja Janeczka rozegrają w niedzielę 27 września na własnym stadionie z Podgórzem Kraków.

Bramki dla Kabla: 1:1 Axel Rednau (asysta: Grzegorz Grzesiak)

Skład Kabla: Małek - Rosikoń, Maj, Krupa, Pieczarkowski (73' Sołtys) - Wieczorek, Białas (32' Piwowarczyk), Kodyra (83' Golonka) - Bator (65' Wojnicki), Rednau, Grzesiak (87' Kubacki)

 

Młodziki zwycięskie w starciu z Nadwiślanem

W sobotę drużyna młodzików rozegrała drugie spotkanie ligowe tego sezonu i wygrała 4:1 (1:0) z Nadwiślanem Kraków. Po pierwszej wyrównanej połowie meczu w drugiej, a zwłaszcza w ostatnim kwadransie, młodzi "Kablarze" zdominowali przeciwnika i odnieśli zdecydowane zwycięstwo.

Początkowo mecz toczył się w spokojnej atmosferze i długo nie oglądaliśmy bramek, jednak delikatna przewaga była po stronie zespołu trenera Bartłomieja Janeczka. Prowadzenie udało się objąć na trzy minuty przed przerwą, gdy na bramkę uderzył Rafał Oczkowicz, piłkę zablokował jeden z zawodników Nadwiślana, dopadł do niej Dawid Broniewski, który mocnym strzałem dał premierową bramkę dla Kabla w tym spotkaniu. Po zmianie stron Nadwiślanowi udało się doprowadzić do wyrównania, gdy po indywidualnej akcji jednego z zawodników ten dograł futbolówkę do współpartnera w taki sposób, że miał przed sobą tylko naszego golkipera, Oskara Domanusa, który nie miał szans przy mocnym strzale Władysława Kovalskiego. Kabel mimo straty gola dalej dążył do zwycięstwa i w końcu te starania przyniosły efekty w postaci goli. W 48. minucie meczu piłkę do rzutu rożnego ustawił Aleksander Stelmach i dośrodkował w pole karne w taki sposób, że tam niefortunnie interweniował jeden z obrońców Nadwiślana, a futbolówka wpadła do siatki. Wspomniany Stelmach i jego świetne stałe fragmenty gry dały o sobie znać ponownie już minutę później, gdy z rzutu rożnego dośrodkował wprost na głowę Oczkowicza, który nie miał najmniejszych problemów z podwyższeniem prowadzenia na 3:1. Wynik ustalił w 52. minucie Mikołaj Zimnicki, który wykorzystał świetne dogranie wzdłuż bramki od Dawida Broniewskiego. 

Kolejne spotkanie drużyna młodzików Kabla rozegra już w najbliższą sobotę 19 września o godz. 10:00, a w meczu wyjazdowym rywalem będzie Borek II Kraków, który jak dotychczas przegrał dwa mecze.

Bramki dla Kabla: 1:0 Dawid Broniewski, 2:1 Aleksander Stelmach, 3:1 Rafał Oczkowicz (asysta: Aleksander Stelmach), 4:1 Mikołaj Zimnicki (asysta: Dawid Broniewski)

Skład Kabla: Domanus - Dyląg, Szafran, Koźmik, Broniewski, Majewski, Stelmach, Zapała, Oczkowicz oraz Mrzygłód, Kusiak, Zimnicki, Kowalczyk, Pacuła

Zwycięstwo młodzików z Grębałowianką

Drużyna młodzików Kabla prowadzona przez trenera Bartłomieja Janeczka wygrała na wyjeździe z Grębałowianką Kraków 5:1 (4:1). Spotkanie toczyło się od początku do końca pod dyktando młodych "Kablarzy", którzy odnieśli zdecydowane zwycięstwo.

Kabel wynik otworzył już w 4. minucie spotkania, gdy piłkę po wznowieniu bramkarza przejął Aleksander Stelmach, spojrzał na bramkarza, który był źle ustawiony i z ostrego kąta skierował futbolówkę do bramki. Niespełna cztery minuty później wynik podwyższył Dawid Broniewski, który wykorzystał podanie Dominika Szafrana. W 12. minucie było już 3:0, a świetne dośrodkowanie z rzutu rożnego Stelmacha na gola głową zamienił Rafał Oczkowicz. Po kolejnych pięciu minutach "Kablarze" prowadzili już czterema golami, a do siatki po kontrze i indywidualnej akcji trafił Eryk Koźmik. Tuż przed przerwą gospodarzom udało się zdobyć gola po kontrataku, który okazał się później bramką honorową. Po zmianie stron zobaczyliśmy tylko jednego gola, a piłkę po podaniu Bartosza Zapały do siatki skierował Mikołaj Zimnicki.

Bramki dla Kabla: 1:0 Aleksander Stelmach, 2:0 Dawid Broniewski (asysta: Dominik Szafran), 3:0 Rafał Oczkowicz (asysta: Aleksander Stelmach), 4:0 Eryk Koźmik (asysta: Dominik Szafran), 5:1 Mikołaj Zimnicki (asysta: Bartosz Zapała)

Skład Kabla: Domanus - Dyląg, Zimnicki, Koźmik, Broniewski, Majewski, Stelmach, Zapała, Oczkowicz oraz Szafran, Ziętarski, Kowalczyk, Pacuła