- Aktualności akademii
- Opublikowano
U13 przegrywa na klepisku
Po dwóch dość łatwych wygranych w rozgrywkach II Ligi Okręgowej Młodzików Starszych, drużyna U13 doznała pierwszej w sezonie porażki, w meczu w którym przeciwnikiem była Szkółka Piłkarska Borek Kraków. Jednak z wyniku nie należy wyciągać zbyt daleko idących wniosków, gdyż mecz był rozgrywany na klepisku, które z murawą piłkarską nie ma nic wspólnego i o wydarzeniach często decydował przypadek.
Obie drużyny przystępowały do tego spotkania mając w pamięci pojedynki z ubiegłego sezonu, gdzie jeszcze w młodszej kategorii wiekowej miały okazję rywalizować ze sobą dwukrotnie. Raz padł remis, raz górą był Kabel, więc motywacja do rewanżu była po stronie Borku. Jednak w przerwie między sezonami doszło w obu zespołach do kilku zmian personalnych. O ile Kabel wzmocnił swój skład kilkoma zawodnikami, o tyle Borek stracił swojego najlepszego zawodnika. Chłodna kalkulacja w takiej sytuacji nakazywała wskazać faworyta w zespole Kabla. I faktycznie, choć mecz był dość wyrównany, to nieco więcej jakości piłkarskiej można było zaobserwować po stronie graczy w niebieskich koszulkach, którzy dysponowali bardziej wyrównaną kadrą. Niestety duży wpływ na przebieg meczu miała fatalna murawa na stadionie Opatkowianki, której nierówności zmusiły Kablarzy do porzucenia preferowanego przez siebie stylu gry podaniami na rzecz prostych środków i walki fizycznej.
W tego typu grze, gdzie piłka podskakuje w nieprzewidywalny sposób, ciężko o składne konstruowanie akcji. Obserwowaliśmy zatem dużo walki wręcz, wykopów, dośrodkowań. Jednym słowem: chaos. Ciężko jednoznacznie stwierdzić, która z drużyn lepiej zaadaptowała się do takich warunków, gdyż oba zespoły stworzyły sobie kilka dogodnych do zdobycia goli sytuacji. Optyczna przewaga była po stronie Kabla, ale bardziej klarowne sytuacje do zdobycia goli stworzyli sobie gracze Borku. Decydująca o wyniku bramka padła w kuriozalnych okolicznościach. Najpierw sędzia nie odgwizdał ewidentnego faulu na graczu Kabla by dosłownie kilka sekund później gwizdnąć faul pod linią boczną dla Borku. Dośrodkowana z wolnego piłka przypadkowo odbiła się od nóg obrońcy Kabla i wtoczyła się do bramki tuż obok słupka i interweniującego Tomasza Pięty, który w bramce zgrał z konieczności pod nieobecność nominalnych bramkarzy Kabla.
Tym sposobem trzy punkty zaksięgowali gospodarze spotkania i skutecznie zrewanżowali się za porażkę z poprzedniego sezonu. Rozgrywki jednak trać będą jeszcze długo. Widać, że czołówka ligi prezentować będzie wyrównany poziom i z pewnością drużyna U13 stoczy jeszcze kilka wyrównanych pojedynków. Oby tylko murawy dopisywały...
Borek Kraków 1:0 Kabel Kraków
Skład Kabla: Tomasz Pięta - Rafał Duszek, Stanisław Galas, Olaf Grabowski, Kyrylo Indin, Oskar Lasek, Szymon Leśniak, Emil Szymoniak (kapitan) oraz Wojciech Knop, Adam Pająk, Patryk Podmokły, Antoni Śliwa.

