Aż 5 bramek na boisku lidera i powrót bez punktów.
Redakcja Redakcja

Aż 5 bramek na boisku lidera i powrót bez punktów.

Kabel jechał do Wróblowianki z wiatrem w żaglach po pierwszej wygranej w lidze i z zamiarem potwierdzenia, że poprzedni tydzień nie był przypadkiem. Przez długi czas wszystko układało się dobrze, a goście dwukrotnie prowadzili. Mecz rozstrzygnął się jednak na korzyść gospodarzy w 80. minucie po kontrze, której defensywa Kabla nie zdołała zatrzymać.

Matuszczak otwiera wynik, Wróblowianka odpowiada

Wróblowianka od początku nadawała rytm i często kierowała piłkę w stronę bramki Grzegorza Fundamenta, który miał tego popołudnia sporo pracy. Mimo przewagi terytorialnej gospodarzy to Kabel jako pierwszy zmienił wynik, i to w sposób, który cieszył oko. Prawa strona, Bartłomiej Podkowa wypuszcza Adama Matuszczaka między obrońcami, ten wytrzymuje kontakt i zdobywa swoją drugą ligową bramkę. 0:1 i Kablarze w bardziej komfortowej sytuacji.

Komfort nie trwał jednak długo, bo Wróblowianka nie zamierzała odpuszczać i tuż przed przerwą dopięła swego. Zagranie z lewej strony, napastnik z pierwszej piłki i było 1:1. Do szatni obie drużyny schodziły przy remisie, który nie oddawał pełnej przewagi gospodarzy w tej połowie, ale też nie kłamał w kwestii skuteczności gości.

Cebula ponownie daje prowadzenie, obrona zawodzi w końcówce

Po zmianie stron formacje obronne po obu stronach nadal pozwalały rywalom na wiele, a Matuszczak był aktywny, choć brakowało mu decyzyjności i dokładności w kluczowych momentach, żeby zamknąć kolejne okazje. Na szczęście prostą akcją z własnej połowy Kabel znów wyszedł na prowadzenie. Długie podanie po ziemi w tempo posłał Kacper Sęp do Bartłomieja Cebuli, a napastnik wytrzymał presję i pewnie wykończył. 1:2 i Kablarze ponownie z przewagą.

Prowadzenie przetrwało zaledwie pięć minut. Wróblowianka szybko odpowiedziała i wyrównała na 2:2, a do 80. minuty wynik się nie zmienił. Wtedy decydująca kontra - długie podanie od bramkarza, nieuwaga w linii obrony Kabla i Maciej Zębala po raz drugi w tym meczu, doprowadzając do wyniku 3:2 dla gospodarzy. Fundament robił w końcówce co mógł, żeby nie dopuścić do podwyższenia, i znów okazał się najlepszym zawodnikiem Kabla na boisku, ale wynik się już nie zmienił.

Kabel po czterech kolejkach wciąż szuka konsekwencji i stabilności, która pozwoliłaby mu dowozić punkty nawet w trudniejszych meczach wyjazdowych.


Wypowiedź trenera Bartłomieja Janeczka:

– Wiedzieliśmy, że Wróblowianka u siebie będzie wymagającym przeciwnikiem i przez większość meczu to potwierdzała. Mieliśmy niezły początek, który zakończyliśmy prowadzeniem 1:0 po świetnej akcji, ale później nie potrafiliśmy wybronić kluczowego momentu przed przerwą i straciliśmy bramkę tuż przed zejściem do szatni.

W ofensywie potrafiliśmy stworzyć sytuacje i dobrze wykorzystać przestrzeń, ale zbyt łatwo dopuszczaliśmy przeciwnika do okazji podbramkowych. Po ponownym objęciu prowadzenia powinniśmy lepiej kontrolować mecz, a zamiast tego po raz kolejny daliśmy się zaskoczyć. Przy remisie zaryzykowaliśmy, ale tym razem to ryzyko nam się nie opłaciło, bo po kontrataku straciliśmy bramkę na 2:3.

Na pewno nie chcę jednak odbierać chłopakom zaangażowania. Zostawili na boisku dużo zdrowia i walczyli do końca. Musimy wyciągnąć wnioski, poprawić organizację gry w obronie i przede wszystkim nauczyć się lepiej kontrolować mecze, kiedy mamy korzystny wynik. W takich momentach nie możemy pozwolić sobie na naiwność i proste błędy, które później kosztują nas punkty.

Przed nami sporo pracy, bo po czterech kolejkach mamy za mało punktów w stosunku do tego, co chcielibyśmy osiągnąć. Wierzę jednak, że ten zespół stać na więcej i będziemy to udowadniać w kolejnych spotkaniach.


Wróblowianka Kraków 3:2 Kabel Kraków
Bramki: Adam Matuszczak (18'), Bartłomiej Cebula (59') — Maciej Zębala (45', 80'), Kacper Malarz (64')

Skład Kabla Kraków: G. Fundament (K) — K. Wysocki, J. Kostuj, A. Matuszczak, B. Cebula, B. Podkowa, K. Gryboś, S. Jędrszczyk, K. Nowak, A. Synoś, K. Sęp

Zmiany:
61' Kostuj ↓ — M. Michalik ↑
64' Sęp ↓ — K. Gorszkow ↑
73' Matuszczak ↓ — F. Szymoniak ↑
77' Jędrszczyk ↓ — T. Wojsław ↑
77' Synoś ↓ — B. Korzeniowski ↑
83' Gryboś ↓ — S. Florov ↑
86' Podkowa ↓ — J. Sobczyk ↑

Na ławce również: K. Urban (Br.), O. Baniak