- Aktualności akademii
- Opublikowano
U12 wraca na właściwe tory
Po ostatniej przegranej z faworytem rozgrywek 2-4 z Garbarnią II Kraków, podopieczni trenera Bartłomieja Zasadniego tym razem odnieśli w pełni zasłużone zwycięstwo. W 9. kolejce jako gospodarze wygrali przy Parkowej 11-0 z Orłem Piaski Wielkie.
Kablarze wiedzieli, że tak naprawdę nie mają już szans na awans i praktycznie byli pewni drugiego miejsca w lidze na koniec sezonu. Goście to trzecia siła jesieni i nie chcieli w tym meczu łatwo sprzedać swojej skóry. Podopieczni Bartłomieja Zasadniego po przegranej mieli cel powrócić na zwycięską ścieżkę. Jak finalnie się okazało, Kabel wygrał i to bezapelacyjnie. Obie drużyny są sąsiadami w ligowej tabeli, ale różnica klas na boisku jest widoczna gołym okiem.
Pierwsza połowa to dominacja zespołu trenera Bartłomieja Zasadniego, którą wygrał 5-0. Już w 3 minucie Kablarze rozpoczęli strzelanie i otwarli wynik spotkania. Dubletem przed przerwą popisał się Aleksander Stanek. Do siatki trafiali jeszcze Szymon Śmiałek, Alex Ciesielski i Jakub Kuraś. Goście nie byli w stanie nawet zagrozić bramce, której strzegł w tym meczu bramkarz Kabla Artur Król.
Po zmianie stron zespół z Parkowej był dalej skuteczny i miał przewagę na boisku. Strzelanie w drugiej połowie rozpoczął w 55 minucie Alex Ciesielski, który finalnie zanotował hattrick w tym starciu, popisując się dubletem w drugiej części meczu. Natomiast klasycznego hattricka zanotował Szymon Wierzchanowski, który w przeciągu 10 minut zdobył trzy bramki. Kabel Kraków wygrał zasłużenie i czeka ich jeszcze tylko jedno spotkanie w tym sezonie. Będzie to mecz z Wilgą Kraków na wyjeździe.
Kabel Kraków 11:0 Orzeł Piaski Wielkie
Skład Kabla: Artur Król - Miłosz Budacz, Alex Ciesielski, Mateusz Dąbrowski, Szymon Wierzchanowski, Aleksander Stanek, Szymon Śmiałek, Kacper Zięba, Wojciech Walczak (kapitan) oraz Marceli Brożek, Jacek Pająk i Jakub Kuraś.

