Trampkarz młodszy: remis z Borkiem przepustką do wyższej ligi

Wyrównany mecz Kabla U14 z SP Borek nie przyniósł rozstrzygnięcia. Przeciwnik, który grał u siebie, postawił bardzo trudne warunki. Spotkanie zakończyło się remisem, a jego ozdobą były gole zdobyte przez oba zespoły.

Pierwsza odsłona nie obfitowała w klarowne sytuacje. Borek postanowił maksymalnie utrudnić Kablowi konstruowanie ataków. Zresztą, obie drużyny broniły się bardzo skutecznie, kosztem efektywnej gry w ofensywie. Gra toczył się głównie w środku pola lub przed polem karnym obu zespołów. Brakowało okazji do zdobycia bramek, ale te przyszły w drugiej połowie.

Druga część meczu była intensywniejsza. Kabel już na początku zdobył gola. Piłkę w środkowej części boiska wywalczył Aleksander Stelmach. Później minął przeciwnika i zza pola karnego oddał strzał, po którym bramkarz gospodarzy musiał skapitulować. Dzięki temu Kabel wyszedł na prowadzenie w 42 minucie. Borek szybko wziął sprawy w swoje ręce, bo młodzi piłkarze czuli, że nie wszystko jeszcze stracone. W 66 minucie gola zdobył zawodnik gospodarzy, a wcześniej sędzia przymknął oko na sytuację w środku pola, w której, wydaje się, faulowany był zawodnik gości (to przy okazji także lekcja, że trzeba grać do gwizdka sędziego, bo kiedy tylko odpuścisz, rywal może to wykorzystać). 

Gdybyśmy mieli miernik, który pozwala zbadać zdolność do mierzenia się z meczowymi trudnościami, piłkarze Kabla przeszliby taki test znakomicie. Już minutę po straconej bramę objęli prowadzenie. Poprzez agresywny doskok przejęli piłkę w środku pola, na wolne pole wychodził Oskar Domanus, a chwilę później minął bramkarza i cieszył się z bramki. Tablica wyników znów wskazywała, że prowadzi Kabel. Jednak 10 minut później znów był remis. Piłkarz gospodarzy pięknym strzałem umieścił piłkę w prawym rogu bramki Karola Urbana. 

Czy remis to sprawiedliwy wynik? Z przebiegu meczu wydaje się, że jak najbardziej. Podobnego zdania jest trener zespołu Kabla U14.

Trener po meczu: Za nami wymagające i trudne spotkanie na terenie przeciwnika, ponieważ zespół SP Borek przystąpił do meczu z chęcią rewanżu za ostatnie porażki. Z przebiegu spotkania bramkowy remis można uznać za sprawiedliwy wynik. Uważam jednak, że mecz nie stał na najwyższym poziomie piłkarskim. Oba zespoły solidnie broniły, więc grze brakowało płynności. Do ostatniego spotkania przystąpimy już ze świadomością awansu. Powinno to zmotywować chłopców do dalszego rozwoju umiejętności w bardziej wymagającym środowisku - mówił Bartłomiej Janeczek.

SP Borek 2:2 Kabel 

Bramki dla Kabla:

  • Aleksander Stelmach 42',
  • Oskar Domanus 67'.

Skład Kabla: Karol Urban - Filip Zięba, Jakub Macuga, Dawid Pałka, Tomasz Wolski, Maksymilian Kowalczyk, Mateusz Chromicz, Aleksander Stelmach, Mateusz Turczyński, Oskar Domanus, Artur Mrzygłód oraz Bruno Kiełkowski, Adrian Bosak, Rafał Oczkowicz i Dawid Broniewski.

W następną niedzielę (12 czerwca), w ostatnim ligowym meczu zespół U14 podejmie Victorię Kraków. Kabel U14 już zapewnił sobie awans do II ligi okręgowej. Początek meczu z Victorią o godzinie 9:00 na stadionie przy Parkowej.

Projekt dofinansowany

Kraków


Projekt "Certyfikowana Akademia KS Kabel Kraków" jest współfinansowany ze środków otrzymanych od Gminy Miejskiej Kraków.

https://www.krakow.pl/sport/
https://zis.krakow.pl/