- Aktualności akademii
- Opublikowano
Udany początek U13 w wyższej lidze
W pierwszej kolejce wiosennych rozgrywek Wydział Gier Małopolskiego Związku Piłki Nożnej zaplanował dwumecz drużyn Kabla Kraków i Orła Piaski Wielkie. Najpierw na murawę wyszły pierwsze drużyny tych klubów, a później zaplanowane zostało starcie drużyn drugich. Gdyby komuś podobieństw było mało, to śpieszymy donieść, że oba spotkania zakończyły się identycznym wynikiem: 2-0 dla będących gospodarzem drużyn Kabla.
U13 przystępowało do meczu jako beniaminek krakowskiej I Ligi Okręgowej, tymczasem Orzeł grał na tym poziomie już w poprzedniej rundzie zajmując miejsce w środku stawki. Jednak dla obu drużyn stopień zaawansowania przeciwnika nie był wielką niespodzianką gdyż obie drużyny miały okazję sparować ze sobą w trakcie zimowych przygotowań do rozgrywek.
Początek meczu był dość wyrównany, a każda z drużyn oddała po jednym groźnym uderzeniu z dystansu. Najpierw Olaf Grabowski próbował zaskoczyć bramkarza gości ładnym uderzeniem z lewej nogi, a chwilę później goście odpowiedzieli mocnym uderzeniem z rzutu wolnego. Oba strzały nieznacznie minęły odpowiednio poprzeczkę i słupek. Od około 15 minuty spotkania zaczęła się natomiast zarysowywać przewaga drużyny Kabla, która lepiej radziła sobie w odbiorze piłki i potrafiła z tego tworzyć groźne sytuacje. Pierwszej tego typu okazji jeszcze nie udało się wykorzystać gdyż błąd w przyjęciu Oskara Laska skradł mu czas na oddanie skutecznego strzału, którym początkowo dysponował będąc niepilnowanym w polu karnym - piłka trafiła w słupek.
Natomiast kilka minut później było już 1-0 dla Kabla. Kolejna próba założenia pressingu przez gospodarzy, kiepskie wybicie bramkarza gości prosto pod nogi przeciwnika i w dogodnej sytuacji znalazł się Julian Rolek, którego strzał został jeszcze odbity przez bramkarza, ale wobec dobitki Rafał Duszka był on już bezradny. Ostatnim akcentem pierwszej połowy meczu była dość kuriozalna sytuacja najeżona dziwnymi błędami zawodników. Najpierw długie wybicie Jandy spod bramki Kabla głową przedłużył kapitan Orła Marcel Ciastoń wyprowadzając w ten sposób na pozycję sam na sam Oskara Laska, który z własnej połowy popędził na bramkę przeciwnika. I choć było sporo czasu na wybór sposobu finalizacji tej akcji, to niestety napastnik gospodarzy nie zauważył, że bramkarz Orła (notabene gracz z pola) ustawił się do obrony zupełnie poza światłem bramki. Do zdobycia gola wystarczał zatem lekki techniczny strzał do siatki, tymczasem Lasek zdecydował się na silne uderzenie, które pofrunęło nad poprzeczką...
W 40 minucie spotkania Kabel podwyższył prowadzenie, tym razem po rzucie rożnym. Niezłe dośrodkowanie zamknął na długim słupku Śliwa, którego strzał głową trafił w słupek. Do odbitej piłki doskoczył Rolek, którego pierwsza próba dobitki została zablokowana, ale przy drugiej bramkarz gospodarzy już skapitulował.
Mecz zakończył się zatem pewnym zwycięstwem Kabla, choć przy nieco lepszej skuteczności mogło być ono nawet bardziej okazałe. Warto też zwrócić uwagę, że wszystkie mecze pierwszej kolejki I Ligi Okręgowej były bardzo wyrównane co zwiastuje ciekawy sezon, ale przede wszystkim stwarza zawodnikom świetne warunki do dalszego rozwoju swoich umiejętności.
Kabel Kraków 2:0 Orzeł Piaski Wielkie Kraków
Skład Kabla: Oliwier Janda - Olaf Grabowski, Tomasz Pięta, Antoni Śliwa, Emil Szymoniak (kapitan), Rafał Duszek, Oskar Lasek, Szymon Leśniak, Adam Pająk oraz Stanisław Galas, Wojciech Knop, Patryk Podmokły i Julian Rolek.

