- Aktualności akademii
- Opublikowano
Trudna przeprawa U15 w Modlniczce
Po pierwszych dwóch kolejkach w ramach rozgrywek I Ligi Okręgowej Trampkarzy, w których drużyna U15 wygrywała łatwo lekko i przyjemnie, w trzeciej serii gier trafił się bardziej wymagający rywal. Błękitni Modlnica choć w tym sezonie punktów jeszcze nie zdobyli, to w meczu z Kablem zaprezentowali się z dobrej strony, mimo że ostatecznie 3 punkty pojechały do Krakowa.
Spotkanie rozgrywane na nowym sztucznym boisku w Modlniczce od początku było dość wyrównane i obie ekipy stwarzały sobie dogodne do zdobycia gola sytuacje. Jako pierwszy zaatakował Kabel. Chromicz pięknym podaniem z linii obrony wyprowadził na pozycję Filipa Ziębę, ale strzał z ostrego konta pomocnika Kabla obronił bramkarz Błękitnych. Później do głosu doszli gospodarze. Strzał główką po rzucie rożnym obronił stojący w pierwszej połowie w bramce Kolasa, a chwilę później soczysty strzał z dystansu oddał Piotr Baranek i piłka mijając bramkę otarła się o słupek.
Po tym ostrzeżeniu, gracze Kabla zareagowali najlepiej jak mogli, czyli strzelając pierwszego gola spotkania. Dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego Filipa Zięby musnął Maks Majewski, a piłka po głowie obrońcy Błękitnych trafiła do siatki. Gol został zapisany na konto pomocnika Kabla, ale bliżej temu trafieniu było do gola samobójczego. W odpowiedzi dwukrotnie Baranek ponownie próbował swojej lewej nogi uderzeniami z dystansu. Najpierw po ładnej klepce, a następnie z rzutu wolnego. Oba strzały były tym razem cele ale wybronił je Kolasa, choć nie bez problemów.
Drugą połowę Kablarze rozpoczęli od podwyższenia prowadzenia. Pomógł w tym kolejny stały fragment gry i kolejne dobre dośrodkowanie Zięby. Piłka z rzutu wolnego posłana została na długi słupek gdzie najwięcej determinacji wykazał zamykający akcję Chromicz i skierował piłkę do siatki. Pięć minut później w podobnej sytuacji Chromicz znów trafił do siatki, ale sędzia dopatrzył się wyimaginowanego spalonego i gola nie uznał. Jaka była odpowiedź Błękitnych? Oczywiście Piotr Baranek i kolejne jego uderzenie sprzed pola karnego, które tym razem trafiło w poprzeczkę. Wyjątkowego pecha miał tego dnia młody pomocnik Błękitnych... Ale choć gola zdobyć mu się nie udało, to powetował to sobie zaliczając asystę posyłając z rzutu rożnego dośrodkowanie na długi słupek, które strzałem głową sfinalizował Marcel Kępa lobując broniącego w drugiej połowie Karola Urbana.
Jeżeli po tej bramce gospodarze mieli jakieś nadzieje na odwrócenie losów spotkania, to Kabel bardzo szybko te nadzieje rozwiał. Nieco ponad minutę po straconym golu Kabel znów był na dwubramkowym prowadzeniu. Ładną akcję gości wykończył Aleksander Stelmach wpychając piłkę do siatki z najbliższej odległości i ustalając wynik spotkania na 3-1.
Błękitni Modlnica 1:3 Kabel Kraków
Skład Kabla: Mikołaj Kolasa - Mateusz Chromicz, Oskar Domanus (kapitan), Szymon Jędrszczyk, Andrii Krupovych, Błażej Łukasiewicz, Maks Majewski, Dawid Pałka, Aleksander Stelmach, Bartosz Zapała, Filip Zięba oraz Krzysztof Fiołek, Iwo Gaszyński, Bruno Kiełkowski, Jakub Macuga, Artur Mrzygłód, Szymon Pęski i Karol Urban.

