- Aktualności akademii
- Opublikowano
Trampkarze wygrywają w meczu na szczycie
W czwartej kolejce spotkań I Ligi Okręgowej Trampkarzy zaplanowane zostało spotkanie Kabla Kraków z drugą drużyną Garbarni Kraków. Podgórskie derby okazały się też być meczem na szczycie, gdyż obie drużyny jako jedyne w dotychczasowych spotkaniach zgromadziły komplet punktów. Po zaciętym spotkaniu górą byli zawodnicy Kabla, którzy pokonali przeciwników 2-1.
Obie drużyny sparowały ze sobą w zimowym okresie przygotowawczym i wtedy spotkanie wygrała Garbarnia. Chęć rewanżu i rywalizacja z mocnym przeciwnikiem wyraźnie zadziałała mobilizująco na Kablarzy, którzy zagrali z dużą ambicją i determinacją przez niemal całe spotkanie utrzymując wysokie tempo gry.
Jednak pierwszą dogodną do zdobycia gola sytuację stworzyli sobie grający w roli gości piłkarze Garbarni. Błąd techniczny Patryka Adamka wykorzystał Szymon Janik oddając groźny strzał z ostrego kąta obroniony przez Mikołaja Kolasę. Kabel odpowiedział w 25 minucie strzałem z rzutu wolnego Oskara Domanusa, który ocierając się o mur Garbarni dał gospodarzom rzut rożny. Rzut rożny, który jak się okazało wyprowadził Kablarzy na prowadzenie. Filip Zięba zaskoczył stojącego w bramce Mikołaja Cekierę bezpośrednim uderzeniem z narożnika. Co ciekawe zarówno bramkarz jak i strzelający jeszcze w sezonie 2020/21 grali razem w jednej drużynie reprezentując Wiślacką Szkołę Futbolu. Garbarnia wyrównała tuż przed końcem pierwszej połowy. Wstrzeloną w pole karne piłkę opanował Szymon Janik i sytuacyjnym uderzeniem z woleja dał Garbarni remis.
W drugiej połowie obie drużyny stworzyły sobie po kilka sytuacji do zdobycia gola, ale decydująca dla wyniku spotkania okazała się akcja z 73 minuty gdy do wybitnej na wolne pole piłki dopadł Aleksander Stelmach i najpierw trafił w słupek bramki Garbarni, a następnie został sfaulowany przez broniącego bramki w drugiej połowie Damiana Kurlita. Rzut karny na gola zamienił Mateusz Chromicz i Kabel mógł się cieszyć z wygranej.
W meczu nie zabrakło kontrowersji dotyczących decyzji sędziowskich. Przy golu dla Garbarni napastnik gości opanowując piłkę pomógł sobie nienaturalnie ułożoną ręką, natomiast akcja, po której rozpoczęła się akcja dająca rzut karny dla Kabla rozpoczęła się od wątpliwego wyrzutu z autu. Bilans kontrowersji byłby remisowy gdyby nie akcja z 38 minuty gdy sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Kabel odgwizdując spalonego. Jak pokazał zapis video na pozycji spalonej był inny zawodnik gospodarzy niż ten który otrzymał piłkę. Niestety sędzia pozbawiony pomocy asystentów nie miał możliwości dobrze ocenić tej sytuacji i najwyraźniej zawierzył podpowiedzi trenera Garbarni.
Kabel Kraków 2:1 Garbarnia II Kraków
Skład Kabla: Mikołaj Kolasa - Patryk Adamek, Mateusz Chromicz, Oskar Domanus (kapitan), Szymon Jędrszczyk, Błażej Łukasiewicz, Jakub Macuga, Dawid Pałka, Szymon Pęski, Aleksander Stelmach, Filip Zięba oraz Xawery Dyląg, Krzysztof Fiołek, Bruno Kiełkowski, Andrii Krupovych i Karol Urban.

