Iwona Kupiec Iwona Kupiec

Emocjonujące derby, remisujemy ze Strzelcami Kraków

Nie udało się Kablowi sięgnąć po czwarte z rzędu zwycięstwo i w meczu ze Strzelcami Kraków w ramach 15. kolejki grupy III krakowskiej A klasy, podopieczni Bartłomieja Janeczka musieli zadowolić się remisem 4:4. Gole dla naszego zespołu strzelali Grzegorz Grzesiak, Sebastian Bator (2) i Jakub Pełka.

W pierwszej połowie “Kablarzom” nie brakowało dogodnych okazji do zdobycia bramki - blisko szczęścia byli między innymi Sebastian Bator, gdy dwukrotnie próbował strzelać głową czy Robert Piwowarczyk, przy uderzeniu którego świetnym refleksem wykazał się golkiper rywali. Na otwarcie wyniku czekaliśmy do 38 minuty. Po faulu na Piwowarczyku, sędzia podyktował rzut wolny dla Kabla. Piłkę tuż przed linią 16 metra ustawił Grzegorz Grzesiak, który bezpośrednim strzałem trafił do siatki na 1:0. Na pięć minut przed końcem pierwszej części niezłą sytuację stworzyli sobie Strzelcy, ale Mateusz Małek uprzedził czyhającego na piłkę Sebastiana Stachela.

Kabel dobrze rozpoczął drugą połowę, bo w 52 minucie dośrodkowanie Kamila Kłuska na bramkę zamienił Bator, który wygrał pojedynek powietrzny i “główkując” pokonał bramkarza gości. Strzelcy błyskawicznie odpowiedzieli golem kontaktowym Michała Koniecznego, a niecałe dwadzieścia minut później było już 2:2. Stachel opanował podanie i wyprzedzając trzech obrońców popędził z piłką w kierunku bramki. Wyjście Małka na nic się zdało, napastnik minął naszego bramkarza i umieścił futbolówkę w siatce.

Jak się okazało, Kabel w meczu ze Strzelcami najlepiej radził sobie przy stałych fragmentach gry. W 80 minucie po wrzutce z rożnego, w polu karnym świetnie odnalazł się Jakub Pełka i golem na 3:2 dał kolegom z zespołu nadzieję na końcowy triumf. Niestety z prowadzenia cieszyliśmy się krótko, bo w 87 minucie fantastycznym strzałem z okolicy 25 metra popisał się Paweł Foltak.

Na kilkadziesiąt sekund przed końcem regulaminowego czasu gry, w polu karnym faulowany został Robert Piwowarczyk. Sędzia wskazał na wapno, a jedenastkę wykorzystał Sebastian Bator. Do kuriozalnej sytuacji doszło natomiast w doliczonym czasie gry, gdy arbiter podyktował rzut karny dla gości po faulu… zawodnika Strzelców na swoim koledze z zespołu. Do piłki podszedł Stachel i pewnym strzałem ustalił wynik na 4:4.

W rundzie jesiennej “Kablarzy” czeka jeszcze jedno zaległe spotkanie z Krakusem Swoszowice.

Bramki dla Kabla: 1:0 Grzegorz Grzesiak, 2:0 Sebastian Bator (asysta: Kamil Kłusek), 3:2 Jakub Pełka (asysta: Sebastian Bator), 4:3 Sebastian Bator (rzut karny, faulowany Robert Piwowarczyk)

Skład Kabla: Małek - Sołtys, Pełka, Kubacki, Vasilenko (90' Wojtuś) - Białas, Kłusek - Grzesiak (46' Zborowski, 91' Kowalski), Bator, Piwowarczyk - Rednau (75' Wojnicki)

Skomentuj