Krakus Swoszowice pokonany na koniec rundy jesiennej

W ubiegłą sobotę Kabel Kraków rozegrał zaległe spotkanie 12. kolejki grupy III krakowskiej klasy A, w którym pokonał Krakusa Swoszowice 2:1 (1:0). Bohaterem spotkania został Axel Rednau, który zdobył obie bramki dla zespołu Bartłomieja Janeczka. Tym samym runda jesienna dobiegła końca, a nasz zespół zajął piąte miejsce w tabeli.

W pierwszych fragmentach rywalizacji obie drużyny stworzyły sobie dogodne sytuacje do strzelenia bramki, jednak najlepszą z nich w 28. minucie miał Axel Rednau, który po indywidualnej akcji uderzył zza pola karnego, a piłka odbiła się jedynie od słupka bramki strzeżonej przez golkipera Krakusa. Siedem minut później nasz snajper już się nie pomylił i po dograniu z bocznego sektora boiska od Norberta Kubackiego z bliskiej odległości skierował futbolówkę do bramki.

Druga połowa spotkania rozpoczęła się znakomicie dla "Kablarzy", którzy już w 47. minucie prowadzili 2:0. Piłkę w środkowej strefie przejął Rednau, podał do Roberta Piwowarczyka, który ponownie odegrał do naszego napastnika, a ten z zimną krwią wykończył swoją akcję. Radość z dwubramkowego prowadzenia Kabla nie trwała jednak długo, bo pięć minut później w naszym polu karnym rywala sfaulował Jakub Pełka i sędzia bez wahania wskazał na rzut karny. Pewnym egzekutorem jedenastki był Filip Byczewski, który dał nadzieję gospodarzom na odrobienie strat. Kabel szybko chciał odpowiedzieć na trafienie Krakusa, jednak uderzenie Konrada Wieczorka z dystansu okazało się łatwe do obrony dla bramkarza miejscowych. Chwilę później świetną okazję na podwyższenie prowadzenia miał Sebastian Bator, jednak z kilku metrów strzelił nad poprzeczką. W 87. minucie padł trzeci gol dla gości, jednak bramka wracającego po kontuzji Arkadiusza Mikołajczuka została nieuznana, gdyż sędzia asystent dopatrzył się spalonego. Jak pokazują powtórki nie miał racji arbiter, jednak na nasze szczęście wynik 2:1 udało się dowieźć bez kłopotów do końcowego gwizdka i trzy punkty powędrowały na konto Kabla.

Zwycięstwo Kabla było zdecydowanie zasłużone, gdyż spotkanie toczyło się pod dyktando ekipy trenera Bartłomieja Janeczka. Za nami już zmagania w rundzie jesiennej, które kończymy na piątej pozycji w tabeli z 25 punktami na koncie i dziewięcioma "oczkami" straty do Pogoni Skotniki.

Bramki dla Kabla: 1:0 Axel Rednau (asysta: Norbert Kubacki), 2:0 Axel Rednau (asysta: Robert Piwowarczyk)

Skład Kabla: Suprun - Kubacki, Wojtuś, Pełka, Sołtys - Białas, Wieczorek - Piwowarczyk, Bator (90' Krawczyk), Vasilenko (65' Wojnicki) - Rednau (78' Mikołajczuk)

Skomentuj