Kolejna pewna wygrana w deszczowej aurze

Kolejna pewna wygrana w deszczowej aurze

Seniorzy Kabla w dalszym ciągu pozostają niepokonani w trakcie piłkarskiej wiosny na boiskach A klasy. Nasz zespół w niedzielne popołudnie pewnie ograł inną drużynę z czołówki ligi, Tramwaj Kraków, aż 5:0. Triumf ten umocnił podopiecznych Bartłomieja Janeczka na pozycji wicelidera tabeli.

Niedzielne starcie rozpoczęło się znakomicie dla Kablarzy. Już w czwartej minucie spotkania nasza ekipa stanęła przed doskonałą szansą na objęcie prowadzenia, wywalczając rzut wolny w niedużej odległości od pola karnego rywali. Do piłki podszedł Konrad Wieczorek i chwilę później precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Dobre otwarcie nie sprawiło, że Kablarze osiedli na laurach – wręcz przeciwnie. Gra przebiegała bowiem pod dyktando gospodarzy i wkrótce przewaga znalazła swoje przełożenie na wynik. Aktywny od początku meczu Dawid Rosikoń pokonał bramkarza po tym jak znakomicie obsłużył go Oleksandr Hroshko, świetnie manewrując rywali na lewej stronie boiska. Na tym jednak strzelanie przed przerwą się nie skończyło, bo rezultat na 3:0 podwyższył w 39. minucie Axel Rednau, który wykończył nieprzeciętnym uderzeniem kontrę swojego zespołu, wykorzystując dobrze dograną piłkę przez Sebastiana Batora. Taki obrót spraw spowodował oczywiście, że zawodnicy Kabla schodzili do szatni w bardzo dobrych nastrojach.

Po zmianie stron dało się zauważyć nieco rozluźnienia w szeregach Kablarzy. Nic było jednak w tym nic przesadnie złego, wszak korzystny wynik nie był w żaden sposób zagrożony. Rywal również nie rzucił się do nonszalanckiego pościgu za rezultatem, wobec czego kilkanaście minut drugiej połowy nie przyniosło szczególnych emocji. Dużo świeżości na murawie przyniosły jednak zmiany i po dłuższej chwili przestoju gra Kabla zdecydowanie się ożywiła. W końcu kibice zgromadzeni przy ulicy Parkowej doczekali się także kolejnych goli. Najpierw, na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem, bramkę na 4:0 zaliczył Bartłomiej Hankus, wykorzystując płaskie dośrodkowanie Oleksandra Hroshki, dla którego było to już drugie kluczowe podanie tego dnia. Pewny triumf gospodarzy przypieczętował z kolei Sebastian Bator, ustalając wynik batalii na 5:0. 

Dla Kabla było to trzynaste zwycięstwo w sezonie, które sprawiło, że przewaga nad trzecią Bieżanowianką Kraków urosła do 4 oczek. Już w najbliższą sobotę nadarzy się zresztą okazja do powiększenia dystansu nad sąsiadami z tabeli, bo ekipę Janeczka czeka wyjazdowe spotkanie ze wspomnianą Bieżanowianką. Liderem krakowskiej klasy A pozostaje z solidnym zapasem Pogoń Skotniki.

KS Kabel – Tramwaj Kraków 5:0 (3:0)

Bramki dla Kabla:

4’ Konrad Wieczorek 1:0

25’ Dawid Rosikoń 2:0, as. Oleksandr Hroshko

39’ Axel Rednau 3:0, as. Sebastian Bator

75' Bartłomiej Hankus 4:0, as. Oleksandr Hroshko

90' Sebastian Bator 5:0, as. Bartłomiej Hankus

Skład Kabla: Mateusz Małek – Damian Kodyra, Jakub Maj, Jan Pieczarkowski, Dawid Rosikoń (Rafał Wojtuś 55') – Jakub Wąsik (Bartłomiej Hankus 69'), Marcin Białas, Konrad Wieczorek (Grzegorz Grzesiak 61'), Oleksandr Hroshko (Oskar Wojnicki 80') - Axel Rednau (Piotr Golonka 78'), Sebastian Bator; trener: Bartłomiej Janeczek