U12 zakończyło ligowe zmagania. Spotkanie z Proszowianką było wyzwaniem

Ostatni mecz w lidze młodzika młodszego został rozegrany przy Parkowej. Kabel U12 wygrał spotkanie z Proszowianką, czyli bardzo wymagającym przeciwnikiem. Mimo to zobaczyliśmy charakter, umiejętności i wolę zwycięstwa. 

Już na samym początku piłkarze Kabla zorientowali się, że Proszowianka przyjechała po dobry wynik. Niektórzy mogli też pamiętać poprzedni mecz pomiędzy tymi drużynami, w którym rywale poradzili sobie całkiem dobrze (wygrali z 5:2). Jednak i bez tego piłkarzom Kabla nie zabrakło motywacji, by w ostatnim ligowym spotkaniu zaprezentować swoje najlepsze cechy. 

Początek pierwszej połowy zwiastował, że spotkanie będzie wyrównane. Goście niemal od pierwszej minuty zastosowali wysoki pressing. Kabel - nie spodziewając się, że przeciwnik zacznie tak wysoko - musiał szybko się zorganizować. Obrońcy nie ustrzegli się kilku strat, a pomocnicy mieli problem, by znaleźć miejsce w środku pola, skąd skutecznie można zaczynać ataki. Taka sytuacja trwała przez kilka minut, a Proszowianka oddawała pierwsze strzały, jednak większość przechodziła obok bramki Mateusza Niedźwieckiego. Pierwszy sygnał do ataku dał Stasiu Galas, który dryblując lewą stroną, próbował zaskoczyć bramkarza gości strzałem w kierunku bliższego słupka. Jego próba się nie powiodła, ale Kabel nabierał wiatru w żagle. Następne minuty przyniosły kilka stałych fragmentów gry, które były efektem kontrataków przeprowadzanych przez gospodarzy. Do tej pory było to spotkanie, które cechowało się wysoką intensywnością i ten aspekt nie uległ zmianie w drugiej połowie. Zmianie uległ za to wynik.

Dotąd raz jedna, raz druga drużyna przejmowała piłkę, a wraz z nią starała się przejąć inicjatywę. Jeśli czegoś brakowało, to klarownych sytuacji do zdobycia bramek. W nieoczywisty sposób padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W 36 minucie w sytuacji, w której trudno zdobyć gola, znalazł się Tomek Pięta. Piłka wybita przez obrońcę Proszowianki rykoszetem dostała się pod nogi Tomka, który z ponad 25 metrów umieścił piłkę w siatce, czym zaskoczył zdezorientowanego bramkarza gości. Radość piłkarzy Kabla była spora, ponieważ na pewno odczuli już trudy tego spotkania. Teraz trenerzy obu zespołów zadawali sobie pytanie, w jaki sposób odpowie Proszowianka. 

Zawodnicy z Proszowic zostali na moment strąceni do defensywy. Po objęciu prowadzenia to Kabel dyktował warunki i operował futbolówką na tyle skutecznie, że mógł decydować o kształcie akcji ofensywnych i dochodzić do sytuacji strzeleckich. W 61 minucie drugą bramkę dla Kabla zdobył Stasiu Galas. O potencjale tej akcji zdecydowały dwa elementy: celny wykop Mateusza Niedźwieckiego, który w stylu Edersona (bramkarz Manchesteru City, słynie ze świetnych długich zagrań - przyp. autora), a także zimna krew zachowana przez Stasia podczas przyjęcia i rajdu z piłką na bramkę gości. Zawodnik Kabla dryblował mając przy boku dwóch rywali, minął bramkarza i było 2:0. W tle usłyszeliśmy wuwuzele, które ponownie otrąbiły sukces Kabla (kibice zachowali się wzorowo, taki doping pozytywnie wpływa na morale zawodników).

Następnie przy rzucie rożnym dla Proszowianki w wyniku zderzenia z innym zawodnikiem lekkiego urazu doznał Emil Szymoniak. Jednak należy pamiętać, że dusza wojownika nigdy nie odpuszcza, a kapitan Kabla po krótkiej dyskusji ze swoim trenerem szybko wrócił do gry. Mecz zbliżał się już ku końcowi. Goście próbowali zaatakować, ale Kabel skutecznie im to uniemożliwiał, poprzez dobre ustawienie w obronie oraz mądrą grę podczas budowania akcji. 

Każdy mecz trzeba zakończyć podsumowaniem. W tym spotkaniu zobaczyliśmy prawdziwy charakter zespołu U12, który realizował swoje cele ze skutecznością i ambicją.

Trener po meczu: Sezon zakończyliśmy bardzo dobrym meczem. Mimo że już zbliżają się wakacje, wiele osób na pewno czuło zmęczenie meczami to zagraliśmy tak, jakby nas to nie dotyczyło, jakbyśmy dopiero rozpoczynali rozgrywki. Kontrolowaliśmy spotkanie przez większość meczu, poza 5 minutami na początku drugiej połowy, gdy zespół Proszowianki trochę nas przycisnął. Stworzyliśmy parę fajnych sytuacji, czasem brakowało lepszego przyjęcia, a byśmy mogli cieszyć się większą ilością bramek. Przede wszystkim koncertowo zagrała nasza linia obrony, która nie pozwalała na zbyt wiele przeciwnikom. Chciałbym znów pogratulować zespołowi zaangażowania i waleczności w każdym meczu. Cieszy mnie to, że wkładają tyle zdrowia i serca w każde spotkanie. Chciałbym również podziękować rodzicom kibicującym naszym zawodnikom czy to w meczach domowych, czy na wyjazdach. Na pewno dokładają swoją cegiełkę do budowania tej drużyny - mówił Marcin Gagat.

Kabel 2:0 AP Proszowianka

Bramki dla Kabla: 

  • Tomasz Pięta 36',
  • Stanisław Galas 51'.

Skład Kabla: Mateusz Niedźwiecki - Szymon Sekunda, Tomasz Pięta, Olaf Grabowski, Szymon Leśniak, Emil Szymoniak (kapitan), Oskar Lasek, Stanisław Galas, Antoni Śliwa oraz Mateusz Błaszczyk i Małgorzata Kruczek.

Zespół U12 z trenerem. Od lewej stoją: Mateusz Błaszczyk, Tomasz Pięta, Emil Szymoniak, Antoni Śliwa, Olaf Grabowski, Stanisław Galas, Mateusz Niedźwiecki, Marcin Gagat (trener), od lewej siedzą: Małgorzata Kruczek, Szymon Sekunda (leży), Oskar Lasek, Szymon Leśniak i Leon Wojciechowski.

To koniec ligowych potyczek zawodników zespołu U12. Od nowego sezonu będą rywalizować w wyższej kategorii wiekowej. 

Projekt dofinansowany

Kraków


Projekt "Certyfikowana Akademia KS Kabel Kraków" jest współfinansowany ze środków otrzymanych od Gminy Miejskiej Kraków.

https://www.krakow.pl/sport/
https://zis.krakow.pl/