- Aktualności akademii
- Opublikowano
Mecz U13 z Cracovią na remis
Pokonanie Cracovii zawsze brzmi dobrze. W tym sezonie już raz się to udało, tym razem - w meczu na wyjeździe - przeciwnik był lepiej dysponowany i niechętnie dawał zaskoczyć się nieszablonowym zagraniem. Co nie zmienia faktu, że mecz był ciekawy i stał na wysokim poziomie.
Lepiej zaczęła Cracovia, a Kabel dwukrotnie musiał gonić za wynikiem. Pierwsza część to w dużej mierze "badanie gruntu". Zgromadzeni na meczu kibice mogli zobaczyć kilka ciekawych stałych fragmentów gry, jednak przez pierwsze kilkanaście minut to w zasadzie wszystko, co warto odnotować. W 23 minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał najbardziej aktywny w polu karnym Olaf Pawlik. Kabel schodził na przerwę z wynikiem wskazującym na to, że w drugiej połowie trzeba będzie zacząć tworzyć klarowne okazje.
I rzeczywiście tak się stało. Druga odsłona pokazała, że ani jeden, ani drugi zespół nie powiedział jeszcze wszystkiego, co miał do przekazania. Kabel od 30 minuty starał się zabrać Akademii Mistrzów futbolówkę i prowadzić grę według swoich wytycznych. Może nie szło to opornie, ale na pewno z różnym skutkiem, bo Cracovia nie chciała odpuścić - przecież prowadziła 1:0. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej części Kabel po szybkiej, składnej akcji zapoczątkowanej otwarciem gry przez bramkarza i wymianie zaledwie trzech podań doprowadził do wyrównania. Przez następne 20 minut mecz nabrał rumieńców. Akcje ze środka boiska coraz częściej przenosiły się pod pole karne obu drużyn: Cracovia chciała odzyskać przewagę, Kabel nie dać zepchnąć się do roli underdoga. Niektóre strzały przechodziły obu słupków, niektóre nieznacznie mijały poprzeczkę, inne powstrzymywali obrońcy. Wynik uległ zmianie dopiero 9 minut przed końcem meczu. Cracovia skorzystała z luki w środku pola, dosłownie połknęła tę przestrzeń i pokonała bramkarza Kabla, który w nie najlepszy sposób próbował obronić strzał. Jeszcze pod koniec meczu, w 58 minucie Stanisław Galas odrobił jednobramkową stratę i doprowadził do remisu. Kabel odegrał się za utratę gola z rzutu rożnego z pierwszej połowy i jeszcze przed końcowym gwizdkiem arbitra strzałem z głowy zapewnił sobie jeden punkt do ligowej tabeli
Podsumowując, spotkanie można uznać za połowicznie udane. Trudna sztuka podnoszenia się po nieudanym zagraniu, które może rzutować na wynik - to sfera, w które Kabel pokazał się z dobrej strony. A jeśli uczymy młodzież brać odpowiedzialność za boiskowe działania - to był dobry moment, żeby pokazali - co faktycznie potrafią.
AM Cracovia II 2:2 Kabel Kraków
Skład Kabla: Mateusz Błaszczyk - Rafał Duszek, Stanisław Galas, Olaf Grabowski, Wojciech Knop, Oskar Lasek, Szymon Leśniak, Tomasz Pięta, Emil Szymoniak (kapitan) oraz Mateusz Niedźwiecki, Adam Pająk, Julian Rolek, Szymon Sekunda i Antoni Śliwa.

