Nieskuteczni, ale zwycięscy

W niedzielne, słoneczne popołudnie Kablarze dopisali do swojego konta kolejne 3 oczka, pozwalające utrzymać kontakt ze ścisłą czołówką ligi. Zwycięstwo skromne, jednak gdyby skuteczność nie zawodziła, wynik mógłby być wyższy.

Podopieczni trenera Bartłomieja Janeczka dość szybko mogli otworzyć wynik, bowiem już w pierwszej minucie gry wywalczyli dwa rzuty rożne. Oba z nich zakończyły się groźnymi strzałami, które jednak swojej drogi do siatki nie znalazły. Później w podobny sposób odpowiedział Partyzant, ale piłka po dośrodkowaniu minęła bramkę Grzegorza Fundamenta. Przez większość pierwszej połowy oglądaliśmy wyrównane spotkanie ze wskazaniem na Kabel, który lepiej operował piłką, tworząc kilka niezłych sytuacji do zdobycia bramki. Do przerwy kibice nie zobaczyli jednak bramek.

Po zmianie stron Kabel zaatakował z jeszcze większym impetem. Gospodarze napędzali kolejne ataki, niestrudzenie starając się znaleźć wyrwę w obronie różowych koszulek a ich cierpliwość i wytrwałość została nagrodzona. W 77 minucie zupełnie nieatakowany Zakhar Pranovich pozwolił sobie na rajd wgłąb połowy rywala, oddając piłkę na 16 metrze do Adama Wojtyny. Jego plasowany strzał odbił jednak bramkarz, ale do futbolówki dopadł Konrad Wieczorek i mocnym strzałem otworzył wynik spotkania. Ta bramka powinna paść dużo, dużo wcześniej, jednak, jak już wspomniałem, skuteczność szwankowała. Po utracie bramki przyjezdni mocno się otworzyli, bowiem czas do końca spotkania upływał nieubłaganie. Taki obrót zdarzeń umożliwił gospodarzom kolejne ataki, jednak nie zostały one wykorzystane.

Równą postawą na przestrzeni całego spotkania oraz wytrwałością i determinacją podopieczni trenera Janeczka zapewnili sobie trzy punkty, na które w zupełności zasłużyli. Cieszymy się z udanej rehabilitacji po ostatniej porażce z liderem i z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkania. W 10 kolejce Kabel uda się do Wołowic, gdzie 16 października o 15:30 zagra z tamtejszym Piastem, utrzymującym się tuż nad strefą spadkową.

Bramki dla Kabla:
1:0 Konrad Wieczorek 77’

Skład Kabla: Grzegorz Fundament - Maciej Wett (83’ Rafał Wojtuś), Jan Pieczarkowski, Zakhar Pranovich, Illia Vasylenko (66’ Oleksandr Hroshko) - Marcin Białas, Filip Mielecki, Bartłomiej Hankus (46’ Sebastian Bator), Konrad Wieczorek (89’ Konrad Wieczorek), Eryk Kwiatek (66’ Adam Wojtyna) - Sebastian Stachel (83’ Mateusz Dziża)