Hubert Duplaga

Hubert Duplaga

email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

U15 (C1) | Skrót: Kabel Kraków - Olimpic Kraków (19.11.2022)

Awans do wyższej klasy rozgrywkowej już dawno był pewny, ale zawsze dobrze jest wygrać na koniec rundy. Szczególnie wtedy, kiedy możesz zaprezentować ofensywny styl gry w niełatwych warunkach. Trampkarze Kabla pewnie pokonali Olimpic Kraków.

U13 z awansem. Zwycięski remis z Wieczystą przepustką do wyższej ligi na wiosnę!

Każdy zespół pisze swoją własną historię. Lista zwycięstw, porażek i remisów, z których każde  ma inną wagę i zostawia w pamięci inne wspomnienia. W ubiegłą sobotę Kabel U13 musiał wziąć do ręki długopis i zadbać o to, by zakończenie historii o rundzie jesiennej miało swój happy end. 

U13 (D1) | Skrót: Kabel Kraków - Jadwiga Kraków (11.11.2022)

Kabel bez większych trudności rozprawił się z zespołem Jadwigi Kraków. Goście, mimo kilku całkiem niezłych prób, nie byli w stanie na dłużej zagrozić bramce Kabla. Kablarze wykorzystywali momenty nieuwagi w drużynie Jadwigi i kompletowali kolejne gole.

Trampkarze (C1) wywalczyli remis z Bieżanowianką w ostatnich sekundach

Pierwsze stracone punkty i remis wywalczony w ostatnich sekundach meczu. Być może to rozluźnienie wkradło się w szeregi lidera II Ligi Okręgowej Trampkarzy (C1) lub po prostu Bieżanowianka odrobiła zadanie domowe. A może na wyniku zaważyły oba aspekty?

Kolejne doświadczenie za zespołem U12 (D2). Clepardia pokazała, na co ją stać

Wyjazd na Clepardię nie był najprzyjemniejszą częścią sezonu dla zespołu trenera Matusza Kosturkiewicza, jednak na pewno był lekcją. Łatwo się mówi, kiedy to nie ty przegrasz, prawda? Ale trzeba też pamiętać, że jeśli nie umiesz przegrywać, nigdy nie nauczysz się wygrywać. Porażka to część gry, choć często bolesna.

U12 (D1) skromnie pokonuje Grębałowiankę

Zazwyczaj w deszczu gra toczy się trochę inaczej niż przy pięknym słońcu. Angielska pogoda wymaga od zawodników więcej sił i dokładnie tak było w spotkaniu Kabla z Grębałowianką. Dopiero na samym końcu udało się otworzyć (i jednocześnie zamknąć) wynik meczu.